Bieżnia otwarta - tartan wspaniały - obiekt dostępny dla wszystkich!
Tak w krótkich żołnierskich słowach można streścić dzisiejsze otwarcie obiektu sportowego na Placu na Groblach :D
Miałem dziś okazję przejść się po 400m bieżni i uczucie jest na prawdę fantastyczne! Również wypowiedź dyrektora śródmiejskiego oddziału Międzyszkolnego Ośrodka Sportu napawa optymizmem - obiekt będzie dostępny na dotychczasowych zasadach czyli dostępny dla wszystkich :)
Oznacza to ni mniej ni więcej tylko to że całkiem prawdopodobne jest to że już w najbliższy wtorek spotkamy się na treningu nie na błoniach a właśnie na Placu na Groblach :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Relacje z imprez. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Relacje z imprez. Pokaż wszystkie posty
środa, 9 grudnia 2009
wtorek, 17 listopada 2009
Na stronie internetowej 21. Biegu Niepodległości opublikowano w końcu zdjęcia ogromnej biało-czerwonej flagi w zapowiadanej dużej rozdzielczości!
Zabawa na wzór "Gdzie jest Walle" rozpoczęta :)
Szukajcie z lewej strony kolumby biegaczy (czerwone koszulki), w sektorze biegnącym na 45min, obok biało-czerwonej parasolki w szarej czapce ;)
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3
Zdjęcie 4
Może będzie nawet nagroda ;)
Tymczasem przypominam o dzisiejszym pierwszym treningu! 19:30, zbieg alej 3 Maja i Focha (budki telefoniczne).
Endo radzi: poczuj endorfinę, biegaj!
Zabawa na wzór "Gdzie jest Walle" rozpoczęta :)
Szukajcie z lewej strony kolumby biegaczy (czerwone koszulki), w sektorze biegnącym na 45min, obok biało-czerwonej parasolki w szarej czapce ;)
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3
Zdjęcie 4
Może będzie nawet nagroda ;)
Tymczasem przypominam o dzisiejszym pierwszym treningu! 19:30, zbieg alej 3 Maja i Focha (budki telefoniczne).
Endo radzi: poczuj endorfinę, biegaj!
czwartek, 12 listopada 2009
Życiówka pobita! :D
Dziś już z pełną odpowiedzialnością można napisać, że się udało! Kuba Sarata pobił życiówkę na 10 000m :D
W 21. Biegu Niepodległości pobiegł na 00:43:30!
Na zeszłorocznym 20. Biegu Niepodległości, jego pierwszej poważnej imprezie biegowe j w życiu, trasę z Warszawskiego Krakowskiego Przedmieścia do Wilanowa przebiegł w 00:45:57. W tym roku na nowej trasie, w ścisłym centrum stolicy, udało mu się przekroczyć metę po 44 min i 46 sek od 'wystrzału' (czas brutto) i 43 min i 30 sek od przekroczenia linii startu (czas netto).
Co więcej, jak się okazało dało mu to miejsce w pierwszej 500ce! A dokładniej pozycje numer 477.
Jak w całej Polsce tak i w Warszawie 11ty listopad był iście listopadowym dniem. 6/7 st Celsjusza, mżawka, zimny wiatr i ogromne kałuże na całej trasie. Jednak mimo to przed 12tą na starcie pojawiło się aż 5261biegaczy i biegaczek z całej Polski. Dodatkowo w tegorocznym biegu brali również udział zawodnicy na wózkach i wrotkarze. Razem przez start przebiegło 5603.
Po skonstruowaniu z koszulek gigantycznej biało-czerwojen flagi ruszyli w stronę ścisłego centrum Warszawy. W tak wielkiej grupie trzeba było uważać nie tylko na kałuże ale i na innych biegaczy. Początek jak zwykle polegał na przepychaniu się do przodu, do swojego tempa ale po mniej więcej 3. kilometrze sytuacja się ustabilizowała i można było się skupić już tylko na tempie.
Nowa trasa okazała się bardzo szybka. Już na pierwszym kilometrze Kuba dogonił pacemakera na 45'. Przez chwilę nie wiedział co z tym fantem zrobić - Czy ja nie biegnę za szybko? Zaraz się skończę i będzie po życiówce... - ale okazało się, że wszystko jest w porządku - forma dopisała znakomicie.
Po minięciu tablicy z napisem '9 km' (zresztą niestety jednej z 3 które były zauważalne na całej trasie) zaczął się finisz i pacemaker został z tyłu, a gdy balon z napisem META znalazł się w zasięgu wzroku, już nic innego się nie liczyło.
21. edycja Biegu Niepodległości to jeden z najlepiej zorganizowanych biegów ostatnich lat. Oczywiście pojawiły się mankamenty. Wąska trasa (na pierwszym kilometrze), problem z opublikowanymi czasami (nadal niektórzy zawodnicy czas brutto mają taki sam jak czas netto), pomylone numery... praktycznie niemożliwy do uniknięcia standard na każdych zawodach. Jednak najważniejsze jest jak organizatorzy do tych problemów i zastrzeżeń podchodzili - wszystko dało się załatwić i nie było z tym problemu. Nawet nad wynikami nadal trwa praca, kolejne osoby dostają swoje czasy netto. I to właśnie jest poważne i rzetelne podejście do organizacji.
Poniżej zdjęcia z biegu opublikowane w sieci. Nasze zdjęcia z wyprawy do Warszawy już niedługo!
biegniepodleglosci.com:
Galeria
maratonczyl.pl:
Galeria 1
Galeria 2
maratonypolskie.pl:
Galeria
bieganie.pl:
Galeria
W 21. Biegu Niepodległości pobiegł na 00:43:30!
Na zeszłorocznym 20. Biegu Niepodległości, jego pierwszej poważnej imprezie biegowe j w życiu, trasę z Warszawskiego Krakowskiego Przedmieścia do Wilanowa przebiegł w 00:45:57. W tym roku na nowej trasie, w ścisłym centrum stolicy, udało mu się przekroczyć metę po 44 min i 46 sek od 'wystrzału' (czas brutto) i 43 min i 30 sek od przekroczenia linii startu (czas netto).
Co więcej, jak się okazało dało mu to miejsce w pierwszej 500ce! A dokładniej pozycje numer 477.
Jak w całej Polsce tak i w Warszawie 11ty listopad był iście listopadowym dniem. 6/7 st Celsjusza, mżawka, zimny wiatr i ogromne kałuże na całej trasie. Jednak mimo to przed 12tą na starcie pojawiło się aż 5261biegaczy i biegaczek z całej Polski. Dodatkowo w tegorocznym biegu brali również udział zawodnicy na wózkach i wrotkarze. Razem przez start przebiegło 5603.
Po skonstruowaniu z koszulek gigantycznej biało-czerwojen flagi ruszyli w stronę ścisłego centrum Warszawy. W tak wielkiej grupie trzeba było uważać nie tylko na kałuże ale i na innych biegaczy. Początek jak zwykle polegał na przepychaniu się do przodu, do swojego tempa ale po mniej więcej 3. kilometrze sytuacja się ustabilizowała i można było się skupić już tylko na tempie.
Nowa trasa okazała się bardzo szybka. Już na pierwszym kilometrze Kuba dogonił pacemakera na 45'. Przez chwilę nie wiedział co z tym fantem zrobić - Czy ja nie biegnę za szybko? Zaraz się skończę i będzie po życiówce... - ale okazało się, że wszystko jest w porządku - forma dopisała znakomicie.
Po minięciu tablicy z napisem '9 km' (zresztą niestety jednej z 3 które były zauważalne na całej trasie) zaczął się finisz i pacemaker został z tyłu, a gdy balon z napisem META znalazł się w zasięgu wzroku, już nic innego się nie liczyło.
21. edycja Biegu Niepodległości to jeden z najlepiej zorganizowanych biegów ostatnich lat. Oczywiście pojawiły się mankamenty. Wąska trasa (na pierwszym kilometrze), problem z opublikowanymi czasami (nadal niektórzy zawodnicy czas brutto mają taki sam jak czas netto), pomylone numery... praktycznie niemożliwy do uniknięcia standard na każdych zawodach. Jednak najważniejsze jest jak organizatorzy do tych problemów i zastrzeżeń podchodzili - wszystko dało się załatwić i nie było z tym problemu. Nawet nad wynikami nadal trwa praca, kolejne osoby dostają swoje czasy netto. I to właśnie jest poważne i rzetelne podejście do organizacji.
Poniżej zdjęcia z biegu opublikowane w sieci. Nasze zdjęcia z wyprawy do Warszawy już niedługo!
biegniepodleglosci.com:
Galeria
maratonczyl.pl:
Galeria 1
Galeria 2
maratonypolskie.pl:
Galeria
bieganie.pl:
Galeria
środa, 4 listopada 2009
Ruszamy!
No to pierwsze spotkanie za nami :)
Trochę się obawiałem o frekwencje ale pojawiło się sporo osób. W połączeniu z kilkoma które nie mogły dotrzeć we wtorek, mamy na prawdę sporą ekipę :)
Dla tych ostatnich krótkie streszczenie spotkania:
1. Kim jest Endo? Skąd się wziął?
2. Co się udało w zeszłym roku:
Jak na razie w zdecydowanej większości jest grupa rekreacyjna ale również zawodowa nie jest jednoosobowa :)
Grupa rekreacyjna (i na początku również 'zawodowa') będzie się spotykać we wtorki (zaczynając od 17tego listopada) o 19:30. Miejsce spotkania ustalać będziemy na bieżąco.
Jako że nie wiadomo jeszcze kiedy otwarta zostanie nowa bieżnia na Placu na Groblach, pierwszy trening robimy w trasie:
http://www.walkjogrun.net/routes/current_route.cfm?rid=BF8BE622-98B7-3297-BBF1F4EE0E38F03C&success=1
W tej chwili to chyba tyle. Bardzo się cieszę, że Endo świetnie się zapowiada w tym roku :)
Jeśli macie pytania piszcie oczywiście na kubelkowy@gmail.com.
Trochę się obawiałem o frekwencje ale pojawiło się sporo osób. W połączeniu z kilkoma które nie mogły dotrzeć we wtorek, mamy na prawdę sporą ekipę :)
Dla tych ostatnich krótkie streszczenie spotkania:
1. Kim jest Endo? Skąd się wziął?
2. Co się udało w zeszłym roku:
- Spotkanie "Endorfina dla początkujących"
- Wspólne treningi
- I Bieg Juwenaliowy WSE
- Cel grupowy - InterRun 2009
- Podział na grupy "Rekreacyjną" (bez 'ciśnienia') i "Zawodową" (plan, trening, czas, zawody...).
- Lepsze wspólne treningi - bieżnia i trasa na przemian.
- II Bieg Juwenaliowy WSE - z udziałem biegaczy z innych uczelni.
- Cel grupowy - InterRun 2010?
- Pojedynki - wygraj nie tylko szybkością ale i sprytem (więcej szczegółów już niedługo)
- Spotkania o bieganiu.
Jak na razie w zdecydowanej większości jest grupa rekreacyjna ale również zawodowa nie jest jednoosobowa :)
Grupa rekreacyjna (i na początku również 'zawodowa') będzie się spotykać we wtorki (zaczynając od 17tego listopada) o 19:30. Miejsce spotkania ustalać będziemy na bieżąco.
Jako że nie wiadomo jeszcze kiedy otwarta zostanie nowa bieżnia na Placu na Groblach, pierwszy trening robimy w trasie:
http://www.walkjogrun.net/
W tej chwili to chyba tyle. Bardzo się cieszę, że Endo świetnie się zapowiada w tym roku :)
Jeśli macie pytania piszcie oczywiście na kubelkowy@gmail.com.
poniedziałek, 21 września 2009
I Międzynarodowy Bieg Podgórski z udziałem reprezentacji Endo!
19tego września o 16tej ze znanego w biegowym Krakowie stadionu Korony wystartował I Międzynarodowy Bieg Podgórski. Impreza została zorganizowana w ramach obchodów 225 rocznicy powstania miasta Podgórza, które później stało się dzielnicą Krakowa.
Trasa biegu prowadziła ze stadionu Korony pod Hotel Forum. Po drodze uczestnicy biegu 'odwiedzili' Rynek Podgórski, Bulwar Kurlandzki, którym dobiegli do Mostu Kotlarskiego i dalej w kierunku stopnia wodnego na Wiśle. Dalsza część trasy to powrót tą samą drogą do Mostu Piłsudskiego i dalej aż do Mostu Dębnickiego gdzie nastąpił drugi nawrót. Po przebiegnięciu przez Most Grunwaldzki zawodnicy i zawodniczki finiszowali na bulwarze pod Hotelem Forum.
Według zapowiedzi organizatorów trasa miała liczyć pełne 10km i posiadać atest PZLA lecz niestety skończyło się na tylko 9350m i obserwacji zawodów przez sędziów związku. Pozostawia to pewien niedosyt ale należy to zaliczyć za pewne na konto remontu/budowy prowadzanego aktualnie pod Wawelem jak również pierwszej organizacji imprezy.
Dużymi plusami imprezy były zestawy startowe (woda, koszulka biegowa i pokrowiec na buty), świetna pogoda i przepiękne medale za uczestnictwo.
Pierwsze dwa miejsca zajęli reprezentanci Ukrainy, Siergiej Rybak (00:29:35) i Mykola Yukhymchuk (00:29:39). Dwuosobowa reprezentacja TB Endo WSE składała się z Marcina Zydronia i Kuby Saraty. Obaj ukończyli zawody na bardzo dobrych miejscach. W klasyfikacji open zajęli odpowiednio 107 (z czasem 00:42:19) i 155 (z czasem 00:44:31) miejsce. W swoich kategoriach wiekowych odpowiednio miejsca 29/60 i 39/78 :)
Zdjęcia z biegu można oglądać w naszej galerii tutaj (autorką jest Ula Olejniczak AKF Aparatczyk) oraz tutaj (zdjęcia Andrzej Szczyglewski)
Nowy bieg w Krakowie to bardzo dobra inicjatywa. Mówi o tym choćby duża ilość uczestników już w pierwszej edycji. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej!
Trasa biegu prowadziła ze stadionu Korony pod Hotel Forum. Po drodze uczestnicy biegu 'odwiedzili' Rynek Podgórski, Bulwar Kurlandzki, którym dobiegli do Mostu Kotlarskiego i dalej w kierunku stopnia wodnego na Wiśle. Dalsza część trasy to powrót tą samą drogą do Mostu Piłsudskiego i dalej aż do Mostu Dębnickiego gdzie nastąpił drugi nawrót. Po przebiegnięciu przez Most Grunwaldzki zawodnicy i zawodniczki finiszowali na bulwarze pod Hotelem Forum.
Według zapowiedzi organizatorów trasa miała liczyć pełne 10km i posiadać atest PZLA lecz niestety skończyło się na tylko 9350m i obserwacji zawodów przez sędziów związku. Pozostawia to pewien niedosyt ale należy to zaliczyć za pewne na konto remontu/budowy prowadzanego aktualnie pod Wawelem jak również pierwszej organizacji imprezy.
Dużymi plusami imprezy były zestawy startowe (woda, koszulka biegowa i pokrowiec na buty), świetna pogoda i przepiękne medale za uczestnictwo.
Zdjęcia z biegu można oglądać w naszej galerii tutaj (autorką jest Ula Olejniczak AKF Aparatczyk) oraz tutaj (zdjęcia Andrzej Szczyglewski)
Nowy bieg w Krakowie to bardzo dobra inicjatywa. Mówi o tym choćby duża ilość uczestników już w pierwszej edycji. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej!
Subskrybuj:
Posty (Atom)